facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail

Płaszcz bez naturalnego puchu i wełny – COS

Mój idealny jesienny płaszcz znalazłam w sklepie COS, który jest marką z „wyższej półki” koncernu H&M.

Co jest dla mnie ważne, mimo, że H&M produkuje w krajach rozwijających się, w których prawa pracownicze oraz te dotyczące ochrony środowiska nie są istnieją lub nie są egzekwowane, na listach etycznych producentów (Ethical Consumer, The Good Shopping Guide) firma zwykle oceniana jest dość dobrze.

Także biorąc pod uwagę traktowanie zwierząt koncern wypada nieźle. H&M oznaczone jest przez PETA literą A jak Awesome. Ta kategoria na liście nie znaczy, że dany producent w zupełności rezygnuje z odzwierzęcych materiałów, ale np. zrezygnował z angory, ze skór egotycznych, z wełny pochodzącej z mulesingu (o tym później) lub ma dużą liczbę wegańskich produktów.

Płaszcz bez wełny i pierza COS

COS - płaszcz bez dodatku wełny

Nieskórzane buty Beyond Skin

Przez lata bardzo trudno było mi znaleźć nieskórzane buty zimowe. Odkąd odkryłam Beyond Skin, o których pisałam na blogu już wcześniej, kupowanie butów stało się czystą przyjemnością. Nie jest to marka powszechnie znana, ale są już na tyle duzi, że pojawili się w zestawieniu etycznych producentów Marie Claire.

04-img_5848

Nieskórzane buty Beyond Skin

Walizka Cath Kidston

Kidston założyła swój pierwszy sklep w zachodnim Londynie w 1993 roku. Obecnie marka ma 136 punktów sprzedaży: własne butiki ale także stanowiska w domach handlowych jak John Lewis. Produkty Cath Kidston można kupić także w internecie przez Asos i Zalando. Obecnie większość udziałów w firmie należy do TA Associates, ale Cath Kidston pozostaje dyrektorem kreatywnym.

Większość produktów Cath Kidston, włącznie z kosmetykami jest wegańska. Samej Cath Kidston środowisko naturalne nie jest obojętne. W 2008 współpracowała z Tesco, żeby stworzyć ekologiczne torby z plastikowych butelek przez co 6 milionów butelek nie trafiło na wysypisko. 500 000 funtów ze sprzedaży torebek zostało przekazane na Marie Curie Cancer Care.

walizka Cath Kidston

1-img_5722

Dlaczego kurtka bez pierza i naturalnego puchu?

Ze skórą było u nie podobnie jak z mięsem – od zawsze wiedziałam, ze z martwym zwierzęciem nie chcę mieć nic wspólnego. Ale nad wełną i pierzem zastanawiać zaczęłam się dopiero niedawno.

Pierze i puch (delikatniejsza, spodnia warstwa piór) nigdy nie wydawały mi się takie złe, bo przecież żeby je pozyskać nie trzeba zabijać gęsi i kaczek. Niestety właśnie „obdzieranie” ptaków żywcem z piór jest najgorsze. Zwierzęta są przerażone a na ich ciele często pojawiają się krwawe rany, które potem zszywane są również na żywca. Także, kupując produkty wypełnione naturalnymi piórami możemy przyczyniać się do zwiększania zysku firm zajmujących się foie grass i sprzedających gęsi i kaczki na mięso – często te aktywności hodowców są połączone. Nie da się też określić czy puch w naszej kurtce pochodzi z żywych czy martwych zwierząt.

10-unknown-6

Dlaczego nie chcę wełnianego płaszcza?

Największym producentem wełny na świecie jest Australia. Dziewięćdziesiąt procent z 900 milionów australijskich owiec to Merino – rasa popularna ze względu na dużą ilość pofałdowanej skóry, a tym samym także dużą ilość wełny. Osobniki do rozmnażania są tak dobierane, że rasa staje się coraz bardziej „pofałdowana”, co stanowi zagrożenie dla zdrowia zwierząt.

Z fałdami powiązana jest szeroko krytykowana praktyka mulesingu. Mulesing to zabieg, który polega na wycinaniu nożycami płatów skóry z owczych zadów. Teoretycznie ma to zapobiegać rozwijaniu się w owczej skórze roztoczy powodujących infekcje. Organizacje prozwierzęce proponują wiele alternatywnych metod, ale mulesing wciąż jest powszechnie stosowany, ponieważ jest najtańszą i najszybszą metodą pozyskiwania wełny.

Kolejnym problemem z australijskim owcami jest to, że tysiące z nich po zakończeniu swojej „wełnianej kariery” są wysyłane do rzeźni. I nie są to rzeźnie w Australii – owce w ścisku odbywają pięciotygodniową podróż na statkach na Bliski Wschód i na północ Afryki. Niektóre źródła mówią, że nawet 30% owiec nie dożywa końca podróży z powodu przemęczenia, nieodpowiedniego pożywienia i chorób. Te które przetrwają podróż docierają do krajów, gdzie prawa chroniące zwierzęta prawie nie istnieją i są następnie transportowane, także w strasznych warunkach, w miejsca uboju rytualnego.

wegański paszcz COS

Czy istnieje wełna ekologiczna?

Ja raczej nie zdecyduję się używać wełny ze względu na bliskie powiązania tego przemysłu z przemysłem mięsnym oraz trudności w sprawdzeniu pochodzenia wełny i standardów w danym gospodarstwie, tym bardziej, że międzynarodowy certyfikat i znak ekowełny nie istnieją.

Wydaje się, że nawet kupując wełnę można starać się zminimalizować cierpienie zwierząt. Na pewno warto kupować ubrania producentów, którzy zrezygnowali z wełny australijskiej. Do tych firm należą np. Abercrombie & Fitch Co., Gap Inc., H&M.

Coraz więcej też mówi się o wełnie ekologicznej. Owce strzyżone są bez mulseingu, wypasają się na pastwiskach bez pestycydów. Na podstawie mojej obecnej wiedzy wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, że możliwa byłaby produkcja wełny na masową skalę w sposób zrównoważony dla środowiska i bez krzywdzenia zwierząt, ale postaram się zbadać ten temat i opisać to w którymś z następnych postów.

Waganski płaszcz i buty

COS płaszcz bez wełny

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail