facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail


Zielone Laboratorium produkujące wegańskie i naturalne kosmetyki to firma założona przez siostry: 
Sylwię Dziegieć (biochemik, specjalista kosmetolog), która zajmuje się tworzeniem nowych receptur kosmetyków i Aleksandrę Dziegieć (biotechnolog) czuwającą nad jakością produktów

Płyn micelarny Zielone Laboratorium – wegańskie i naturalne kosmetyki.jpg

Obie są wegankami, wegańskie są także naturalne i wolne są od PEG-ów, silikonów, parabenów kosmetyki, które produkują. Składniki tych produktów pochodzą z roślin uprawianych lokalnie, a transport nie zwiększa śladu węglowego. Podobnie jak transport opakowań wytwarzanych w Polsce, które w całości można przekazać do recyklingu.

Krem do mycia i balsam do ciała Zielone Laboratorium – wegańskie i naturalne kosmetyki.jpg

Niektórych może dziwić brak znaku „nie testowane na zwierzętach” na etykietach, choć kosmetyki oczywiście testowane nie są. Na stronie Zielonego Laboratorium możemy przeczytać: „Staramy się nie używać substancji, które były testowane na zwierzętach. Na opakowaniach naszych produktów nie ma jednak takiej informacji. To byłoby nieuczciwe wobec zwierząt, które ucierpiały wiele lat wcześniej, gdy takie praktyki były powszechne. Człowiek przetestował już na nich niemal wszystko, nawet wodę.”

5% ceny zakupu każdego kosmetyku przekazywany jest organizacjom działającym na rzecz zwierząt: Stowarzyszenie Otwarte Klatki, Zaginął Dom – Fundacja „Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!”, Fundacja Tara – schronisko dla koni, Schronisko w Korabiewicach.

_MG_7919

Na stronie internetowej łatwo można sprawdzić kogo wspieramy kupując dany produkt. Także na opakowaniu każdego kosmetyku możemy znaleźć logo danej organizacji. Szaty graficzne etykiet i loga organizacji pasują do siebie kolorystycznie – bardzo cenię w tej firmie takie dopracowanie detali.

Zielone Laboratorium wpisuje się w ruch slow life. Produkty tworzone są z prostotą, nie są sprzedawane w liniach, co zachęca by dowolnie mieszać je ze sobą i stosować wymiennie. Przykładem może być peeling z rozmarynem i pietruszką, który pozostawia na skórze ochronną warstwę a po jego użyciu nie trzeba już stosować balsamu.

Płyn micelarny Zielone Laboratorium – wegańskie i naturalne kosmetyki.jpg

Płyn micelarny świetnie oczyszcza i odświeża skórę twarzy, choć intensywny zapach mięty sprawia, że wciąż nie jestem pewna czy powinnam stosować go do demakijażu oczu.

Szampon wegańki, wegańska odżywka. Szampon i odżykwa Zielone Laboratorium – wegańskie i naturalne kosmetyki.jpg

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona szamponem detoksykującym z proteinami owsa i zieloną herbatą jak i szamponem aromaterapeutycznym z olejkami eterycznymi. Odbudowująca odżywka z miętą, jabłkiem i ekstraktem zbożowym pozostawia moje włosy w świetnej kondycji, choć wciąż uważam, że odrobina lekkich silikonów dobrze sprawdza się w pielęgnacji włosów.

Krem do mycia i balsam do ciała Zielone Laboratorium – wegańskie i naturalne kosmetyki.jpg

Nie przepadam za sztucznymi zapachami i często wybieram kosmetyki bezzapachowe. Jednak uwielbiam naturalne zapachy produktów Zielonego Laboratorium. Zaskakują mnie zwłaszcza te nieoczywiste w kosmetycznym świecie jak żurawinowego żelu pod prysznic czy balsamu do ciała z pomidorem i marchewką.

Zamieszczam tu zdjęcia jedynie części kosmetyków, natomiast wszystkie opisane produkty przetestowałam na sobie w ciągu ostatniego roku. Poniżej dodatek specjalny – zdjęcie asystenta fotografa (i zagadka: gdzie jest leniwy asystent numer 2?):)

post zielone

 

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail